Są takie dni w życiu, których się nie zapomina. Nigdy, mimo że w pewnym wieku okazuje się to być wielkim nadużyciem. A jednak...
Jednym z nich jest uroczystość ślubowania i pasowania na ucznia, która odbyła się w dniu 20 października, tradycyjnie już hołdując przyjętemu ceremoniałowi szkolnemu. Tutaj pierwszoklasiści stanowili grono bohaterów wydarzenia i starali się dowieść, że na czekający honor w pełni zasłużyli. Dlatego na długo wcześniej wcielili się w role artystów, którym recytacja, śpiew i inscenizowanie nie tylko nie przysparzają problemów, ale w tych aktywnościach sprawdzają się doskonale. Nie obce są im też – co udowodnili po wielokroć – zasady szkolnego życia i wymogi bezpieczeństwa, których skrupulatna realizacja zapewni prawidłowe funkcjonowanie w szkole i poza nią. To efekt zabiegów rodziców i wychowawczyni pani Renaty Zawieruchy, do których skierowana była zobowiązująca deklaracja: „Obowiązki swoje znamy, nigdy nie spóźniamy się. Jeśli trzeba, pomagamy, nasza pani o tym wie!”. Świadomi powagi sytuacji, w podniosłej atmosferze, pod biało-czerwoną flagą ślubowali być dobrymi Polakami, godnie reprezentować swoją szkołę, zachowaniem i nauką sprawiać radość rodzicom i nauczycielom.
Popisy pierwszoklasistów z dumą i wzruszeniem obserwowali ich rodzice i nauczyciele, zaś zaszczycający uroczystość swą obecnością Wójt Gminy Szydłowo pan Grzegorz Rochna nie szczędził pochwał. Następujące po niej życzenia i upominki stanowiły podsumowanie artystycznego korowodu, gdzie żart przeplatał się z powagą, a wzruszenie ustępowało miejsca dumie.
Zgromadzeni goście szczególnie dobrze zapamiętali zapewnienia uczniów, w myśl których: „Tak przez cały roczek szkolny uczyć się będą, chociaż trud tu jest mozolny, wiedzę zdobędą”. Zatroskane o przyszłość swych podopiecznych grono pedagogiczne zapewne przedłużyłoby ten okres na kolejnych siedem lat, więc nie pozostaje życzyć nic innego, jak wytrwałości i zaangażowania nie mniejszego niż obecnie. Trzymamy za Was kciuki!
